Wakacyjne miesiące to szczególny czas. Choć każda z nas chce wyglądać na plaży jak najlepiej, letnie rozleniwienie sprawia, że jest nam coraz trudniej znaleźć motywację do uprawiania sportu. Co zrobić, gdy widok smukłych sylwetek w strojach kąpielowych nie jest wystarczającą zachętą? Spokojnie, mamy na to receptę!

1. Określ swój cel

 

Określanie celu, do którego dążymy podczas treningów wydaje się banalnym i oklepanym, a także mało skutecznym sposobem motywacji. Nic bardziej mylnego! Usiądź przed biurkiem, weź notes (najlepiej kalendarz) i długopis, a następnie wyraźnie rozpisz swoje cele. Do jakich efektów dążysz, jak szybko chciałabyś je osiągnąć? Zastanów się też nad korzyściami, jakie osiągniesz, kiedy zrealizujesz swoje założenia. Pomyśl też o tym, jak będziesz się czuła, kiedy wreszcie dojdziesz do upragnionego celu. Warto co jakiś czas przeanalizować swoje notatki  zrobić nowe, by nigdy nie stracić niezbędnej motywacji.

2. Znajdź partnera

Nie masz ochoty wyjść do fitnessclubu? Podniesienie się sprzed komputera to dla ciebie ogromne wyzwanie? Motywacja dawno wyparowała? Zaproponuj wspólne treningi w gronie swoich znajomych. Może akurat któraś z twoich koleżanek także szuka motywacji, by rozpocząć ćwiczenia lub do nich wrócić. Nic tak dobrze nie motywuje jak wspólny wysiłek. Pamiętaj, że gdy nie chcesz wstać z łóżka, koleżanka chętnie cię z niego wyciągnie. Razem osiągniecie najlepsze efekty!

3. Włącz ulubioną muzykę

Ćwiczenia mogą być przyjemne nie tylko za sprawą wykonywanych ruchów. Jeśli do swojego treningu dołączysz motywującą muzykę, zabawa będzie podwójna! Najlepiej ćwiczy się przy dobrze znanych, energicznych melodiach. Nucąc największe przeboje podczas robienia przysiadów, nawet nie zauważysz jak doliczysz do stu, a kwadrans jazdy na rowerku minie jak kilka sekund. Ważne, by muzyka, która towarzyszy wysiłkowi, motywowała właśnie ciebie! Najlepiej czujesz się, biegając przy kompozycjach Bacha? Zatem nie przestawaj!

4. Nagradzaj swoje wysiłki

Masz ochotę wyjść z koleżankami lub obejrzeć ulubiony serial? A może chcesz kupić przepiękną bluzkę, by włożyć ją na zbliżającą się okazję? Na przyjemności trzeba sobie zasłużyć! Zastosuj prosty trick – po każdym wysiłku sprawiaj sobie małą uciechę. Pomyśl: “Obejrzę ulubiony serial, jeśli wcześniej poruszam się przez pół godziny”. Po wysiłku organizm zacznie wytwarzać hormony szczęścia, ty będziesz miała więcej energii, a oglądanie ulubionego serialu będzie jeszcze przyjemniejsze!

5. Spraw sobie radość

Co kobiety kochają najbardziej? Zakupy! Czy może być coś wspanialszego niż wydanie mniejszej lub większej sumki na nowe ubrania? Jeśli czujesz, że nie masz ochoty pójść na kolejny trening, udaj się do najbliższego sklepu sportowego. Nie ma nic bardziej motywującego niż nowe ciuszki do ćwiczeń. Ze świeżym nabytkiem zdecydowanie chętniej pobiegniesz na trening, choćby po to, by pokazać się koleżankom. Spróbuj, ten sposób naprawdę działa!

6. Ćwicz przed lustrem

Czy wiesz, dlaczego w siłowniach i salach do fitnessu jest tak wiele luster? Przede wszystkim służą one do kontroli naszych ruchów. Poprawnie wykonywane ćwiczenia są o wiele bardziej efektywne niż te robione częściej, lecz mniej dokładnie. Jest jeszcze jedno, zupełnie inne zastosowanie luster w takich miejscach. Patrząc na swoje odbicie, motywujesz się podwójnie! Widząc siebie, wykonującą ogromny wysiłek, odnajdujesz w sobie moc, by chwilę dłużej spinać mięśnie lub zrobić więcej powtórzeń. Zaczynasz odczuwać dumę i większą satysfakcję. Właśnie dlatego podczas treningów ustawiaj się tak, by dokładnie widzieć swoje odbicie, nawet w domu!

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany