Iniekcje z kwasu hialuronowego (HA) to jedne z najpopularniejszych zabiegów medycyny estetycznej, zarówno ze względu na swoją skuteczność jak i rzadkość powikłań. REzultat zabiegu oraz satysfakcja klientki zależy od wielu czynników – poniżej przedstawiamy najczęstsze błędy popełniane przy tego typu procedurach.

  1. Nadmierna ilość wypełniacza – nadmiar kwasu hialuronowego nad bruzdami nosowo-wargowymi  dodatkowo pogłębia bruzdę. Przy uzupełnianiu policzka należy pamiętać, że skóra w tym miejscu łatwo traci wiotkość, a substancja wypełniająca przesuwa się ku dołowi – powstaje wtedy “efekt chomika”. Zbyt duża ilość kwasu hialuronowego podana w okolicę wargową może powodować dysfonię, czyli zaburzenia emisji głosu – mowa staje się bardziej niewyraźna, co powoduje znaczny dyskomfort, zwłaszcza u osób pracujących głosem.
  2. Zła jakość preparatu – kwas hialuronowy jest substancją biokompatybilną z tkankami ludzkimi (nasz organizm również produkuje kwas hialuronowy), należy jednak pamiętać, że preparat podawany podczas zabiegu jest syntetyczny – powstaje w fabryce.  W procesie produkcji kwas jest syntetyzowany przez bakterie, a większość powikłań przy stosowaniu HA wynika z zanieczyszczeń białkowych – resztek bakterii. Kolejnym etapem, podczas którego może dojść do powstawania zanieczyszczeń, jest sieciowanie, czyli zagęszczanie kwasu, co pozwala na dłuższe utrzymywanie się kwasu na skórze – dodaje się do niego zagęstnika pod wpływem którego cząsteczki kwasu łączą się w konglomeraty. Większość producentów HA używa do sieciowania tego samego preparatu, jednak nie każdy dysponuje warunkami gwarantującymi wysoką aseptykę i pełną sterylność.
  3. Podawanie HA według tego samego schematu – każda twarz jest różna, zarówno pod względem struktury kości i tkanek podskórnych jak i rodzaju skóry. Wykonywanie zabiegu “na jedno kopyto” w najlepszym razie sprawia, że klientki upodabniają się do siebie i wyglądają przez to sztucznie, w najgorszym mogą oszpecić. Mały nos nie zawsze pasuje do pełnej twarzy, pełne usta wyglądają nienaturalnie przy bardzo szczupłej twarzy, a dobry lekarz powinien uświadomić pacjentce, czego realnie może oczekiwać po zabiegu oraz w jaki sposób najlepiej wydobyć jej naturalne piękno.
  4. Niewykwalifikowany personel – przy wyborze gabinetu medycyny estetycznej warto zwrócić uwagę, ko wykonuje zabiegi. Doświadczony lekarz lub kosmetyczka może doradzić właściwą kolejność wykonywania zabiegów, prawidłowo oceni stan skóry i zakwalifikuje do najbardziej optymalnego leczenia. Należy pamiętać o kilku podstawowych zasadach: prawdziwy specjalista używa certyfikowanego kwasu hialuronowego wysokiej jakości, raczej nie preparatu sprowadzanego z Chin. Przy wypełnianiu okolic oczodołów używa kaniuli (wenflonu) a nie igły, co minimalizuje ryzyko uszkodzenia naczyń i podania preparatu zbyt głęboko. Najważniejsze zostaje na koniec: dobry specjalista bezwzględnie przestrzega zasad antyseptyki i aseptyki i dzięki temu postępowaniu minimalizuje ryzyko występowania działań niepożądanych.

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany